2006-03-19 19:56:03 >>

gdzies w parku



Chii:Ithil .. czuje sie jakby ona umarla. W dodatku ......brakuje mi przyjaciol.Dziekuje, ze rozsweitlasz mi droge.Co ja bym bez Ciebie zrobila
-Pewnie żyłaby¶ dalej. Ale ona jeszcze żyje i narazie to sięnie zmieni. Według mnie ona zawsze będzie żyła... będzie żyła w Tobie. Nikt i nic tego nie zmieni, dopóki będziesz pamiętać.
-Ithil masz racje.Narysowalam jej cos wczoraj i jej dalem .... nie wyobrazasz sobie jaka byla szczesliwa.Nie mam talentu do rysowania, ale co tam.Licza sie intencje, prawda?
-prawda, licz± się intencje. Wiesz, dostałam od qzynki na urodziny tak± laurkę, nie była najpiękniejsza. Ale licz± się intencje i pamięć.
-Wiesz co?Zranialam moja przyjacilke .. choc wcale tego nie chcialam .... myslisz, zeby zrobic jej kartke przeprosinowa?Dobry pomysl?Ale ja naprawde chyba do niejnie pojade .. dlaczego czasu nie mozna cofnac?
-hmm... nie wiem. My¶lę, że przeprosiny to dobry pomysł. Powinna ci wybaczyć.
-Masz racje, bo jak juz to mowilam w przyjazni liczy sie szczerosc i zaufanie.
-xD masz stu procentowa racje
-Jedziesz w tym roku na konwent?Badz do Japonii?
-Niee....
-Dlaczego?
-miałam jechać do niemiec na mistrzostwa ¶wiata w piłkę nożn±, ale bilety wyprzedali TT^TTnie wiem, nie zastanawialam sie nad tym wogole
-Wiesz ja Cie chetnie zabiore do Japonii badz na konwent.
-Fajnie, a kiedy jedziesz?
No w wakacje ...i w sumie samej mi sie nie chce..Moze jestes chetna?
-moge pojechać, skoro chcesz...
-Ale faaaajnie^.^No pewnie, ze chce ...... jeszcze ewentualnie zabralabym moja jedna towarzyszke z ktora jestem w separacji,no chyba ze ona Ci bedzie przeszkadzac
-dobry pomysł. Lubię poznawać ludzi ^.^
-Ona jest baardzo mila i w ogolexDDDDzreszta poznasz to sama zobaczyszxD
-to dobrze, będzie fajnie x)już nie mogę się doczekaćtego wyjazdu. A ile to będzie kosztować?
-Hmmm .... dla Ciebie i dla mojej towarzyszki za darmo .. bo wiesz ja w sumie wygralam ten wyjazd^.^Jest on dla dwoch osob .. wiec mysle ze trzeba byloby Cie spakowac w walizke co Ty na to?
-Dobra jeste¶, ja nigdy niczego nie wygrałam. A w jakim konqrsie? Je¶li sie zmieszczę to mogę xD
-W konkursie na najlepsza mange^^moja towarzyszka rysowala, a ja pisalam
-Talent pisarski masz. Nie to co ja, do niczego i wogóle...
-Oj przestan .. booo .....*kopnela przyjaciolke z glana az ta sie wywalila z lawki*
-To bolało >.> - mruknęła Ithil wstaj±c z ziemi. - Wła¶ciwie za co to?
-Za to, ze masz taka niska samoocene
-Nic na to nie poradze. Wiem jaka jestem i na co mnie stać, wiem że wszystko robię beznadziejnie i psuję. Niejedna osoba mi to potwierdziła.
-Ale ja jestem Twoja przyjaciolka i w koncu znam cie lepiej niz nie jedna twoja kolezanka.W koncu znamy sie te 10 lat, prawda?
- Prawda. A ja się znam jeszcze dłużej niż ty mnie
-Zemia do Ithil haaalo*klasnela w dlonie*
-Dobrze, już nic nie mówię. Ale i tak swoje wiem - dodała cicho.
-Nie no mow cos ..... pojdziemy na hustawki?*^. ^*
-Wiesz co, może chodĽmy na placyk. O tej porze jest tam mało ludzi, co?
-No dobrze, bardzo chetnie^^
-Dawno nie byłam na hu¶tawce. A ty?
-tez .... ostatnio byla tam zeszlego lata z moja rysowniczka mangi.Skakalysmy z hustawek .. teraz moze tez poskaczemy co, a pozniej pojdziemy na karuzele, koniki czy drabinki co?
-dobrze, ale ja wole drabinki. ^.^
-Łoki tokixDDDDD a teraz sie scigajmy do hustawek^^
-kto ostatni do nich ten gapa ! - za¶miała się Ithil.
-zobaczysz bede pierwsza-krzyknela chii
-nie - odpowiedziala Ithil i przyspieszyla xD
po czym Chii przyspieszyla tempa.Chii przystanela i zaczela sie dusic.
-Nic ci nie jest?- obok niej stanęła Ithil
-Mam atak astmy-zasmutniala chii
-To może lepiej pójdziemy spokojnie, co? - u¶miechnęła się Itil.
Chii kiwnela tylko glowka, nie mogla wymowic zadnego slowa
Ithil wzięła j± pod rękę - chodĽmy ^.^ bo zaraz nam hu¶tawki zajm±
I tak popelzly na hustawki.Po chwliprzyszly male dzieci, ale one powiedzialy, ze mogly sie wczesniej bujacxDDDDPo chwili przyleĽli też ich rodzice. Ithil spojrzała zarzenowana na Chii - Kto powiedział, ze to jest plac dla MAŁYCH DZIECI? - zapytała obojętnie babcię w różowej sukience.
-Nie zejdziemyz tych hustawek ..... chyba zepanstwo nas sila zdejmaxDD-zachichta chii
noo to z życia: - Takie duże dziewczyny nie powinny na hu¶tawkach siedzieć. - zauważyła babcia.
-Ależ proszę pani, przecież było uzgodnione, że hu¶tawki s± dla większych dzieci, a zjeżdzalnia dla maluchów >.<
C.D.N xdDDDDDDDDDDDDDDDD

skomentuj (6)

Czasem jest pełno ludzi po to aby głębsza była samotno¶ć człowieka